O mnie

Wychowałem się w małej wiosce oddalonej o 10 km od Zielonej Góry. W wieku ok 8 lat po raz pierwszy zobaczyłem coś, co w dzisiejszych czasach można zobaczyć tylko w muzeum – komputer PC z procesorem Intel 80286. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że od tamtego momentu wiedziałem już, co będę robić w życiu. Jestem tym szczęśliwcem, który nie musiał poświęcać energii na szukanie siebie.

Piotr Poźniak

Kiedy osiągnąłem pełnoletność, miałem tylko dwie prace, które wymagały mojej fizycznej obecności: pierwszą było rozkładanie towarów w markecie (trwało to całe dwa dni, w tym pierwszego dnia spóźniłem się 3 godziny z powodu awarii auta, którym miałem się dostać do pracy). Drugą pracą był staż w firmie umieszczonej w inkubatorze przedsiębiorczości, znajdującym się w budynku, w którym miałem zajęcia podczas studiów informatycznych. Po stażu zostałem zatrudniony jako programista dla angielskiej firmy. Od tamtej pory pracuję zdalnie, z krótkim epizodem wynajmowania biura na potrzeby projektów. Home office to lwia część mnie i chyba nie potrafiłbym zrezygnować ze swojego kąta, w którym mam personalne biuro, które jest blisko mnie.

Podczas studiów skorzystałem z programu Erasmus, co pozwoliło mi rozszerzyć horyzonty. Nie tylko zobaczyłem zupełnie inny, od znanego mi z Polski, system nauczania, ale także poznałem różnorodność kultur, podejść do życia i rozwiązań. Po powrocie do kraju i uzyskania tytułu magistra informatyki, rozpocząłem życie cyfrowego nomada, które kontynuuję do dzisiaj. 

Moim miejscem zamieszkania są kolejne kraje europy, których studiowanie pozwala mi lepiej poznać europejską kulturę, a także zrozumieć aktualną sytuację geopolityczną. Im dłużej poznaję Stary Kontynent, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie wystarczy mi życia, aby wszystko poznać i zrozumieć, nie mówiąc już o pozostałych kontynentach, równie bogatych kulturowo i historycznie.

Po czterech latach pracy jako Software Developer, postanowiłem zrobić tzw. Gap year, który skróciłem do pół roku ponieważ zmęczyłem się “nic nie robieniem”. W tym czasie, podczas jednej z moich małych misji, pokonując rowerem norweskie fiordy, zainspirowałem się do stworzenia projektu. Rozpocząłem go i realizowałem mieszkając w małej wiosce w Niemczech na północ od Frankfurtu nad Menem.

Projekt przekształcił się w agencję oprogramowania, którą obecnie prowadzę i jest to moje główne zajęcie od ponad pięciu lat. Zmiana mojej pozycji i charakteru pracy pozwoliły mi poznać oraz pomóc zrealizować projekty z różnych dziedzin, które łączy jeden wspólny mianownik- oprogramowanie.

Wiele się zmieniło w świecie IT od momentu, w którym rozpocząłem swoją przygodę z komputerami, jednak ewoluując i rozwijając się razem z branżą, rozpoznaję trendy, aktualizuję swoją wiedzę i aplikuję ją, gdy realizuje projekty swoje i moich klientów. Wiele bym dał, aby prześledzić historię ludzkości w ten sam sposób, w jaki śledzę poczynania w świecie IT.

Poza rozwijaniem agencji i podróżowaniem, realizuję pomniejsze projekty, niektóre z nich to m. in.:

Na tej stronie planuję umieszczać wyczerpujące odpowiedzi na pytania, które są mi zadawane wielokrotnie, a rzadko kiedy mam okazję wyczerpać temat w pełni (albo przez ograniczony czas rozmowy albo przez moją ulotną pamięć).